wtorek, 13 kwietnia 2021

Proste bułki pszenne (rosnące przez noc w lodówce)

Najprostsze bułki upieczone w domu biją na głowę większość kupnych bułek. Czasami mam ochotę na pszenną bułkę z dobrym masłem i ogórkiem albo kawałkiem żółtego sera (wspomnienie smaków z dzieciństwa) i wtedy skuszę się na zakup w pobliskiej piekarni, a potem żałuję, bo przychodzi rozczarowanie smakiem. W moim mieście powstało sporo cudownych rzemieślniczych piekarni i czasami jadę na drugi koniec miasta po bochenek chleba, bo jest tego wart. Mam natomiast problem z zakupem takich zwykłych pszennych bułeczek. Z wilgotnym miąższem i cienką chrupiącą skórką. 
Jak nachodzi mnie ochota, to piekę je sama. 

Weekendowe śniadania też mają swoje prawa. Czasami nie chce mi się w sobotę wstawać rano, żeby pędzić do piekarni i stawać w długiej kolejce (w rzemieślniczych piekarniach jak nie ma kolejki to znaczy, że półki są puste ;))
Na taki leniwy poranek wspaniałym rozwiązaniem jest dzisiejszy przepis. Chwilę wyrabiania w poprzedzający wieczór i rano bułki są gotowe bardzo szybko. A jak wieczorem jeszcze je uformuję i wstawię na blasze do lodówki, to rano wystarczy wyjąć je na blat i pozostawić do ogrzania do temperatury pokojowej. I można z powrotem wskoczyć do łóżka pod kołdrę z kubkiem kawy. 

. Na drugi dzień bułeczki nadal są wilgotne. można je również opiec w tosterze lub zamrozić (po całkowitym wystudzeniu).

 Inny przepis na bułki, (na duńskie bułki orkiszowe) które rosną przez noc w lodówce znajdziecie TUTAJ

Bułki pszenne śniadaniowe

(przepis na 8 bułek)

150 ml mleka (w letniej temperaturze)

150 ml wody (w letniej temperaturze)

1 łyżka cukru lub miodu

10 g świeżych drożdży (lub 1/2 łyżeczki suszonych)

500 g mąki (typu 550)

1 1/4 łyżeczki soli


wierzch

1-2 łyżki mleka

W misce wymieszać mleko, wodę, cukier (miód) i drożdże. Odstawić na 10 minut. Dodać sól i mąkę i miksować całość (końcówki haki) przez 10 minut. Ciasto przykryć ściereczką i odstawić do wyrastania na 1 godzinę. Po tym czasie przykryć miskę folią spożywczą i odstawić ją do lodówki na noc.

Można również na tym etapie podzielić ciasto na 8 części. Z każdej części uformować bułkę i położyć je na dużej blasze wyłożonej papierem do pieczenia (zachowując odstępy między bułkami).

Przykryć ściereczką i wstawić na noc do lodówki.

Rano.

Jeżeli uformowaliście bułki wieczorem, to wystawcie blachę na blat i zostawcie na około 1 godzinę, aż się ogrzeją i zaczną rosnąć.

Jeżeli ciasto rosło w misce, to podzielcie je na 8 części. Z każdej części uformować bułkę i położyć je na dużej blasze wyłożonej papierem do pieczenia (zachowując odstępy między bułkami). Pozostawić do wyrastania na około 45 minut.

Rozgrzać piekarnik do 230 stopni C. Na najniższy poziom piekarnika wstawić pustą dużą blachę. 

Wyrośnięte bułki posmarować mlekiem (albo wodą), naciąć żyletką, ostrym nożem lub nożyczkami i wstawić do piekarnika.

Na pustą blachę wlać około 3/4 szklanki wody. Para z tej wody pomoże uzyskać cienką i chrupiącą skórkę.

Bułki piec 20-25 minut do zrumienienia.



3 komentarze:

  1. wyjdą na mleku roślinnym?

    OdpowiedzUsuń
  2. I znowu zmuszasz mnie do zabrania się do czyny. A było już tak leniwie :-).
    Dzięki za perspektywę odlotowego sobotniego śniadania :-)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails