sobota, 21 listopada 2020

Maślane ciasto drożdżowe z jabłkami i nadzieniem daktylowo orzechowym


Jestem wielką miłośniczką daktyli, ale czasami wręcz ich nie znoszę. Wtedy, kiedy mają mało miąższu i grubą i twardą skórkę. Nie lubię ich też, kiedy w miąższu mają grudki skrystalizowanego cukru. Za to takie mięsiste, wręcz karmelowe w smaku są przepyszne. Najczęściej i najchętniej kupuję odmianę medjool. Te owoce są duże, z  miękkim i karmelowym w smaku miąższem. 
Jest dużo odmian daktyli. Najpopularniejsze to: medjool, dayri, zahdi, deglet noor, barhee, halawy, khadrawy, bhariPoszczególne odmiany różną się ilością wartości odżywczych. Dla przykładu przedstawiam Wam porównanie odmian deglet noor/medjool

wartość energetyczna - 282/277 kcal 
białko ogółem - 2,45/1,81 g
tłuszcz - 0,39/0,15 g
węglowodany - 75,03 g / 74,97 g 
błonnik - 8/6,7 g
witamina C – 0,4/0 mg
witamina B6  - 0,165/0,249 mg
kwas foliowy -  19/15 µg
witamina A – 10/149 IU 
witamina E – 0,05/0 mg
wapń – 39/64 mg
żelazo - 1,02/0,90 mg
magnez - 43/54 mg
fosfor - 62/62 mg
potas - 656/696 mg
sód – 2/1 mg
cynk - 0,29/0,44 mg

Źródło danych: USDA National Nutrient Database

Część daktyli jest konserwowanych chemicznie (benzoesanem sodu, sorbinianem potasu lub sodu), więc lepiej wybierać te całkowicie naturalne.

Daktyle są kaloryczne (100 g to 282 kcal), ale też bardzo zdrowe. Zawierają witaminę A i witaminy z grupy B i liczne pierwiastki mineralne, takie jak magnez, potas, żelazo, wapń, bor, cynk czy mangan.
  • Daktyle mają właściwości przeciwzapalne dzięki zawartości salicylanów, które w działaniu przypominają aspirynę, jednak są łagodniejsze dla żołądka. Są również bogatym źródłem błonnika i pomagają obniżyć poziom cholesterolu. Mają także właściwości alkalizujące. 
Jak macie daktyle i orzechy włoskie, to zróbcie koniecznie ciasto z dzisiejszego przepisu.
To ciasto jest bardzo bogate w smaku, maślane i wilgotne. Czasami mam ochotę na ciasta "na bogato" i to właśnie takie jest. Skoro daktyle obniżają poziom cholesterolu, to można zaszaleć z masłem;-)



Ciasto drożdżowe z jabłkami i nadzieniem daktylowo orzechowym

ciasto

zaczyn
250 ml mleka (letniego)
30 g świeżych drożdży
75 g cukru
190 g mąki pszennej typu 550

8 żółtek
2 jajka
175 g cukru
1 łyżeczka naturalnego ekstraktu z wanilii
1/4 łyżeczki soli
465 g mąki pszennej typu 550
250 g masła


nadzienie
125 g orzechów włoskich (grubo posiekanych)
100 g daktyli grubo posiekanych (waga bez pestek)
65 g płynnego miodu
30 g brązowego cukru
45 g syropu klonowego

wierzch
350 g jabłek
1 łyżka rozpuszczonego masła
1 łyżka cukru (białego lub brązowego)
1/4 łyżeczki cynamonu (opcjonalnie)

Przygotować zaczyn.
wymieszać w średniej wielkości miseczce drożdże z letnim mlekiem i cukrem. Dodać 190 g mąki i ponownie wymieszać. Odstawić na 10 -15 minut, aż zaczyn urośnie.

W międzyczasie rozpuścić masło w rondelku i pozostawić do wystudzenia do letniej temperatury. 
W misce miksera zmiksować na puszystą masę żółtka, jajka, cukier, wanilię i sól. Dodać zaczyn i miksować przez chwilę do połączenia. Dosypać mąkę, zmienić końcówki miksera na haki i wyrabiać ciasto na średnich obrotach przez około 10 minut. Cały czas miksując dodawać cienkim strumieniem. Kiedy masło połączy się z ciastem, miksować całość jeszcze przez 5 minut.
Miskę z ciastem przykryć ściereczką i odstawić do wyrastania na około 1 godzinę. Ciasto powinno podwoić swoją objętość. 

Kiedy ciasto rośnie przygotować nadzienie przez wymieszanie w miseczce wszystkich jego składników. 
Wysmarować masłem tortownicę o średnicy około 30 cm lub inną formę o podobnej objętości.

Wyrośnięte ciasto przez chwilę wyrabiać dłonią lub hakiem miksera, żeby je odgazować.
Połowę ciasta przełożyć do formy. Wyrównać powierzchnię i równomiernie rozprowadzić na nim nadzienie. Na nadzienie przełożyć resztę ciasta i ponownie wyrównać powierzchnię.

Jabłka obrać, wyciąć gniazda nasienne i pokroić je na ósemki. W miseczce wymieszać je z płynnym masłem, cukrem i ewentualnie cynamonem. Rozłożyć owoce na wierzchu ciasta.
Przykryć je ściereczką i odstawić do wyrastania na 30-45 minut.

Rozgrzać piekarnik do 165 stopni C i wstawić ciasto na środkowy poziom. Piec je 40 minut. Po tym czasie wierzch delikatnie przykryć kawałkiem folii aluminiowej i piec jeszcze około 25. Sprawdzić stan upieczenia patyczkiem i ewentualnie piec je jeszcze 5-10 minut dłużej.

Ciasto wspaniale smakuje na ciepło lub wystudzone.



poniedziałek, 16 listopada 2020

Duński pszenny chleb z trzema rodzajami ziaren


Ostatnio chleby i bułki piekę tylko w weekendy. Kiedy byliśmy na kwarantannie piekłam dużo częściej. Moje pieczenie zależy od wielu czynników. Czy mam dokarmiony zakwas, dużo czy mało czasu, czy kupiłam drożdże, czy do śniadania bardziej pasuje chleb czy bułki, czy poranek chcemy spędzić w łóżku oglądając kolejny odcinek The Crown. 

Domowy chleb, chociażby najprostszy sprawia masę przyjemności. W przygotowaniu i w jedzeniu. I dodajcie do tego ten zapach roznoszący się po domu.
Warto piec. 
Dzisiejszy przepis jest na duński, pszenny chleb z trzema rodzajami ziaren. Ziaren można użyć w dowolnych proporcjach, ale także tylko jednego rodzaju. Chleb świetnie nadaje się na tosty i kanapki. Długo zachowuje wilgotność.
bardzo dobrze mrozi się .




Duński pszenny chleb z ziarnami

Trekornsbrød

200 g (1 1/3 szklanki) mieszanki ziaren w dowolnych proporcjach (słonecznik, dynia, siemie lniane)

50 g masła

250 ml (1 szklanka) mleka

25 g świeżych drożdży

10 g (2 łyżeczki) soli

600 g (4 1/4 szklanki + 1 łyżka) mąki pszennej chlebowej typu 750 (ze zwykłej 550 też wyjdzie)

Do rondelka wsypać ziarna i zalać je 300 ml (1 1/4 szklanki) wody. Doprowadzić do zagotowania i gotować je na małym ogniu przez 2-3 minuty. Zdjąć z ognia i dodać masło. Mieszać do jego rozpuszczenia. Dolać mleko i wymieszać. Przelać całość do miski miksera.

Odstawić do wystudzenia do letniej temperatury. 

Dodać drożdże i wymieszać. Odstawić na 5 minut.

Dodać mąkę i sól. Miksować całość (końcówki haki) przez 10 minut do uzyskania elastycznego ciasta.

Przykryć miskę ściereczką i odstawić ciasto do wyrastania na 1 godzinę.

Formę keksówkę o wymiarach 23x13x8 cm wysmarować olejem o neutralnym smaku.

Przełożyć do niej ciasto. Wyrównać wierzch. Można również wierzch posypać 2-3 łyżkami ziaren.

Formę z ciastem odstawić do ponownego wyrastania na 30-45 minut.

Nagrzać piekarnik do 200 stopni C. 

Wstawić foremkę do piekarnika i piec chleb przez 35 minut.

Upieczony chleb wyjąć z piekarnika i pozostawić do całkowitego wystudzenia.


Chleb świetnie nadaje się do tostowania.


 Przepis Magnus Nilsson z książki "The Nordic baking book"

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails