poniedziałek, 18 stycznia 2016

Obiad w 20 minut. Kurczak z imbirem i chilli w mleku kokosowym


Czasami mam krótką chwilę, żeby zrobić coś do jedzenia.  Wróciłam dzisiaj do domu  wieczorem po całym dniu nieobecności. Zmarznięta, zmęczona i głodna. Wiedziałam też, że wkrótce wróci nastolatek po pokazie szwedzkiego filmu "Rowery kontra samochody". Jeszcze bardziej zmarznięty, zmęczony i głodny. Na szczęście wiedziałam co warto zrobić na taką okazję. I oczywiście zaopatrzyłam się wcześniej w niezbędne składniki. 
Kiedy na zewnątrz jest mróz, a w domu też nie ma tropikalnych temperatur warto zjeść coś rozgrzewającego, pełnego smaków i aromatów. To danie ma tylko jedną wadę. Jest bardzo niefotogeniczne. Nie miałam czasu na nic więcej niż pstryknąć zdjęcie telefonem, ale sami prosiliście na fb o przepis ;-) Oto i on, a zdjęcia pomińcie milczeniem. 

Rzeczywiście warto się podzielić tym przepisem, bo to błyskawiczne i pyszne danie. Ja je bardzo lubię w wersji wege, gdzie zamiast kurczaka używam dostępnych w sezonie warzyw korzeniowych, kalafiora i bakłażana.
Przepis Nigel Slater


Kurczak z imbirem i chilli w mleku kokosowym

3 łodygi trawy cytrynowej
50 g obranego, świeżego imbiru
2 papryczki chilli (bez gniazd nasiennych)
1 duży pęczek świeżej kolendry
2 limonki
olej (najlepiej z orzeszków ziemnych lub ryżowy)
2 łyżki sosu rybnego
2 łyżki sosu sojowego
400 ml mleka kokosowego
4 udka z kurczaka - przekrojone na pół (jeszcze lepiej użyć mięsa z udek  kurczaka bez kości i skóry) 

Kawałki kurczaka lekko posolić i obsmażyć do zrumienienia na niewielkiej ilości oleju. Przełożyć kurczaka do miski. Zlać z patelni tłuszcz ze smażenia mięsa i wlać 2 łyżki oleju.

Trawę cytrynową obrać z wierzchniej warstwy i odkroić około 1/3 górnej części łodygi. Pokroić ją na półcentymetrowe plasterki i włożyć do pojemnika malaksera. Dodać pokrojony na 1 cm kawałki imbir, czosnek i chilli. Zmiksować wszystko do chwili, aż przyprawy będą bardzo rozdrobnione. Dodać łodyżki kolendry i połowę listków, skórkę startą z limonek, sos rybny, sojowy i 2 łyżki oleju. Zmiksować wszystko do uzyskania pasty. Przełożyć ją na patelnię i podsmażać mieszając przez około 1 minutę. Dodać podsmażonego kurczaka i mleko kokosowe. Dusić całość około 15-20 minut do miękkości mięsa. Od czasu do czasu zamieszać. Dodać sok z limonek i wymieszać ponownie. Przed podaniem posypać posiekaną resztą kolendry. Podawać z ryżem jaśminowym lub innym.
 

8 komentarzy:

  1. Wygląda prosto i pysznie (dla tych co lubią kolendrę, czyli dla mojego męża :))

    OdpowiedzUsuń
  2. O, jakie to musi być pyszne i ciekawe danie!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. kolendra jest ukochanym ziolem meza. zrobie na pewno!!! danie z gwiazdeczką :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mniam, uwielbiam takie dania. Tak przyjemnie rozgrzewają :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Raczej nie ma opcji żeby użyć suszonej trawy cytrynowej ?
    Swoją drogą samo wykonanie faktycznie wygląda szybko, ale zdobycie składników ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świeża jest zdecydowanie lepsza. Ma więcej aromatu i jest miękka po zmiksowaniu. Suszonej używałam tylko do zimowych naparów z imbirem, kardamonem, goździkami, cynamonem...

      Usuń

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails